świeżo w kuchni

Pracuję od kilku lat na hali produkcyjnej. Praca nie jest jakaś nadzwyczajna ale ważne, że jest. Zarobki nie są duże, z moim wykształceniem nie mogę liczyć na coś więcej. W zależności od zamówień produkujemy pudełka do pizzy, które są wysyłane w większości do pizzerii. Są to tekturowe pudełeczka, o różnych rozmiarach gotowe do złożenia. Każdy na hali ma swoje stanowisko pracy za które odpowiada. Ja muszę zwracać uwagę, na maszynę, która tnie kształt danego opakowania na sałatki i czasami muszę nożem dociąć fragment. Często zdarza się, że maszyna nie tnie dokładnie. Obok mnie pracuje koleżanka, z którą dużo rozmawiamy, ponieważ nasza praca na to pozwala. Bardzo ją lubię. Kasia jest starsza ode mnie i pracuje w naszej firmie od piętnastu lat. Jest zasłużonym pracownikiem. Oprócz pudełek i opakowań produkujemy naczynia plastikowe, które są najlepsze na weekendy przy ognisku. Mam takich naczyń sporo w domu, czasami jem coś na nich, a potem nie muszę ich zmywać tylko wyrzucam je do kosza.