Rzym w 2 dni, imprezowo i zwiedzanie

Impreza w Rzymie. Kiedy moi znajomi podsunęli mi ten pomysł na spędzenie długiego weekendu, nie zastanawiałam się nawet chwili.

Zawsze staramy się wymyślić coś nietuzinkowego, ale teraz śmiało mogę stwierdzić, że była to nasza najlepsza decyzja. Trzy wspaniałe dni, jakie to miasto nam zaoferowało, to naprawdę za mało. W dzień zwiedzaliśmy liczne zabytki.

Schody Hiszpańskie, Fontanna di Trevi i Watykan wykuły się chyba w mojej pamięci już na zawsze. Dodatkowo, kiedy byłyśmy z koleżankami na Campo dei Fiori przekonałyśmy się, że jest to najbarwniejszy i najwystawniejszy targ chyba na całym świecie. Rzym przerósł wszelkie moje oczekiwania. To jest pewne. Nigdy wcześniej, nigdzie do tej pory nie czułam się tak dobrze, jak właśnie tam. Było to dla mnie coś niepowtarzalnego.

A imprezy, w jakich mieliśmy okazję uczestniczyć… coś niebywałego. Miasto to dudni życiem zarówno w dzień, jak i w nocy. Mogę stwierdzić, że trzy dni w Rzymie to stosunkowo za mało, żeby poznać wszystko, co miasto to ma do zaoferowania. Marzę o dłuższych wakacjach właśnie tam. Póki co, mam jednak wspomnienia z cudownego weekendu, gdzie czułam się naprawdę nieziemsko. Mój najlepszy długi weekend.