Częstochowa: Centrum pielgrzymkowe.

czestochowa

Nie mam absolutnie żadnych wątpliwości, co do tego, że Częstochowa jest miastem maryjnym. Od lat marzyło mi się zwiedzenie jej aż w końcu wybrałam się na jasną Górę. Miałam możliwość zobaczyć cudowne obrazy Matki Boskiej. Bardzo odpowiadało mi to, że mogłam sanktuarium zwiedzać sama bez przewodnika. Oczywiście byli turyści, którzy nie wyobrażali sobie by nie zostać oprowadzonym przez przewodnika. Jest tam, co zwiedzać. Kupiłam sobie przewodnika audio, który całkowicie mi wystarczył.  Zwiedziłam Kaplicę Cudownego Obrazu, skarbiec a także nie pominęłam salę rycerską. Dla mnie Częstochowa po tym wyjeździe stała się miastem wiary. Kiedyś nie mogłam zrozumieć, dlaczego tyle ludzi idzie pielgrzymką do Częstochowy a teraz sama bym się na nią wybrała. Dzięki temu wyjazdowi obudziła się we mnie wiara i czuję się o wiele lepiej. Według mnie jest to święte miejsce. Będąc w tym mieście trzeba pamiętać także, że znajduje się w nim jedno z nielicznych Muzeum Produkcji Zapałek w Europie. Zobaczyłam w nim jak koloruje się drewno a przede wszystkim jak powstają patyczki. Bardzo ciekawe miejsce i warte odwiedzenia. Słyszałam również legendę, że źródło wody, które znajduje się przy Kościele Św. Barbary jest lecznicze. W tym mieście cudu wszystko jest możliwe, więc także odwiedziłam ten kościół. Ogólnie uważam, że ogromną stratą jest nie móc zobaczyć Częstochowy z bliska. To piękne miasto pełne wiary i cudów. Dla mnie ten czas spędzony tam był ogromnie ważny i poleciłabym to miasto każdemu. Jest, co zwiedzać a atrakcji nie brakuje.